06.03.2018 16:32  
Kultura rowerowa w Europie i na świecie

Pojęcie „kultura rowerowa” może mieć dwojakie znaczenie. Określa się tym terminem przede wszystkim pewnego rodzaju ruch społeczny promujący aktywność rowerową i zamiłowanie do świadomego wyboru roweru, jako przyjaznego człowiekowi i środowisku środka transportu. Z drugiej zaś strony kulturą rowerową możemy określić politykę danego kraju w zakresie wspierania transportu rowerowego i odciążania tym samym innych środków komunikacji.

Wiele miast dąży do tego, aby rowery stały się możliwie często wykorzystywanym pojazdem – buduje się w tym celu szereg dróg rowerowych, dba się o jakość infrastruktury rowerowej, gęste rozmieszczenie stojaków na rowery w miejscach szczególnie uczęszczanych, czy też o bezpieczeństwo prowadzących jednoślady na drogach. Wymienić możemy wiele miast, dbających o rozwój kultury rowerowej. Wśród nich szczególne miejsce zajmują:

Kopenhaga w Danii – jest to prawdziwy raj dla miłośników roweru. Nie dziwi tam widok jadących do pracy na rowerze o poranku osób. Ten środek transportu zajmuje w omawianym mieście szczególne znaczenie i ważne jest, że nawet turyści odwiedzający Kopenhagę nie stronią od przejażdżek tym właśnie środkiem transportu.  Szacuje się, że prawie 40% mieszkańców tego miasta przemierza trasę do pracy, szkoły, uczelni właśnie na jednośladzie. Kopenhaga szczególnie zasłużyła się dla kultury rowerowej na świecie – w roku 2007 uhonorowana została jako pierwsza na świecie tytułem „rowerowego miasta”. Takie odznaczenie miasto otrzymało od Międzynarodowej Unii Kolarskiej. Dania dba nie tylko o dużą ilość ścieżek rowerowych, ale także o odpowiednią ilość zielonych szlaków dla miłośników jednośladów, obszary zieleni w pobliżu tych dróg, zamieszczanie stojaków rowerowych w odpowiednich miejscach, a także promuje kulturalne zachowanie się rowerzystów i innych uczestników ruchu. W Kopenhadze możemy nawet podróżować rowerem bez najmniejszego wysiłku ze swojej strony – korzystając z możliwości przemieszczania się tak zwaną taksówką rowerową.

Amsterdam w Holandii – jest to miasto równie przyjazne rowerzystom co Kopenhaga. Niektórzy twierdzą, że kultura rowerowa jest w tym miejscu rozwinięta najbardziej na świecie. Z roweru korzystają zarówno rodowici mieszkańcy Amsterdamu, jak i turyści, którzy mogą za niewygórowaną cenę wypożyczyć jednoślad. Statystyki mówią, że około połowę wszystkich przejazdów w mieście przypisać można rowerzystom. W Amsterdamie spotkać możemy specjalne parkingi dla rowerów, profesjonalne stojaki na rowery w ważnych punktach miasta, liczne ścieżki rowerowe i inne udogodnienia, czyniące Amsterdam miastem, gdzie nierzadko rower jest bardziej użyteczny niż samochód. Drugim miastem w Holandii, które słynie z wysoko rozwiniętej kultury rowerowej jest Utrecht.

Bogota w Kolumbii – w mieście tym zdecydowanie nie wszyscy mieszkańcy mogą poszczycić się posiadaniem samochodu. Kultura rowerowa zatem rozwija się tam nie tylko w wyniku jej promowania jako ruch społeczny, ale przede wszystkim wynika z potrzeb przemieszczania się ludzi, nie posiadających innych pojazdów. Miasto to jest prawidłowo przystosowane do częstego ruchu rowerowego i śmiało można nazwać je wyjątkowo przyjaznym rowerzystom.

Omawiając miasta przyjazne rowerzystom koniecznie należy wymienić również takie regiony jak: Montreal w Kanadzie, Kurtyba w Brazylii, Barcelona w Hiszpanii, czy też Pekin w Chinach. Promuje się tutaj w sposób szczególny kulturę rowerową i dba, aby infrastruktura rowerowa była możliwie wysoko rozwinięta.