Rowerem zimą. Czy infrastruktura rowerowa w Twoim mieście jest gotowa na śnieg?

    07.02.2025 11:18  
Rowerem zimą. Czy infrastruktura rowerowa w Twoim mieście jest gotowa na śnieg?

Zimą ruch rowerowy w polskich miastach spada o około 80%, co oznacza, że tylko 20% rowerzystów kontynuuje jazdę w chłodniejszych miesiącach. Czy to wyłącznie kwestia pogody, czy może infrastruktura nie nadąża za potrzebami zimowych cyklistów? Sprawdźmy, jak wygląda sytuacja w różnych miastach, jakie są najlepsze praktyki i co jeszcze można poprawić, aby jazda rowerem była komfortowa i bezpieczna przez cały rok.

Zimowy rowerowy raj – przykłady z północy

W miastach takich jak Kopenhaga, Oulu i Helsinki ruch rowerowy nie zamiera wraz z nadejściem zimy. Mimo częstych opadów śniegu i temperatur poniżej zera rowerzyści stanowią tam znaczący odsetek uczestników ruchu drogowego. W Kopenhadze rowery odpowiadają za średnio 20% ruchu w mieście, a zimą ta wartość spada jedynie do 12%. Kluczem do tego sukcesu jest odpowiednio przygotowana infrastruktura oraz systematyczne (czytaj: skuteczne) odśnieżanie tras rowerowych.

Co więcej, w tych miastach istnieją systemy pierwszeństwa dla rowerzystów – ścieżki rowerowe są odśnieżane szybciej niż chodniki, a w niektórych miejscach priorytetem jest ich utrzymanie nawet nad drogami dla samochodów. Lokalne władze nie tylko inwestują w sprzęt do odśnieżania, ale również w edukację mieszkańców na temat zalet roweru jako środka transportu zimą. W 2018 roku 28% wszystkich podróży do, z i po Kopenhadze odbywało się na rowerze, podczas gdy 32% przypadało na poruszanie się samochodem, 21% – na pieszych, a 19% – na komunikację miejską. W śródmieściu ruch rowerowy przewyższył ruch samochodowy już w 2016 roku.

Polska rzeczywistość – jak jest u nas?

W Polsce długość dróg rowerowych w miastach wojewódzkich wzrosła z 1430 km w 2011 roku do 3480 km w 2021 roku, co oznacza wzrost o 143%. Jednak rozwój infrastruktury nie zawsze idzie w parze z jej jakością. Najwyższa Izba Kontroli wskazała, że w wielu miastach inwestycje rowerowe są realizowane bez formalnego planu, co prowadzi do powstawania ścieżek niespełniających standardów, a nawet zagrażających bezpieczeństwu użytkowników.

W raporcie Obserwatorium Polityki Miejskiej Instytutu Rozwoju Miast i Regionów przeanalizowano polityki rowerowe w 510 polskich miastach. Stwierdzono, że tylko 222 z nich posiada jakiekolwiek dokumenty dotyczące rozwoju ruchu i infrastruktury rowerowej, a jedynie 37 miast (mniej niż 20%) dysponuje standardami dla takiej infrastruktury. Łączna długość dróg rowerowych w tych miastach stanowi około 13% długości dróg publicznych w miastach. W całym kraju istnieje jedynie 400 km kontrapasów rowerowych na jezdniach jednokierunkowych, z czego 70% znajduje się w zaledwie pięciu miastach.

Co więcej, zimą wiele dróg rowerowych jest nieodśnieżanych lub zasypywanych śniegiem z ulic i chodników, co skutecznie uniemożliwia poruszanie się na rowerze. Brakuje także regulacji, które nakładałyby na miasta obowiązek utrzymania tras rowerowych w zimowych warunkach.

Zimowe utrzymanie tras – priorytet czy margines?

Utrzymanie infrastruktury rowerowej zimą to kluczowy aspekt jej funkcjonalności. Niestety w wielu polskich miastach brakuje standardów dotyczących zimowego utrzymania dróg dla rowerów. W efekcie ścieżki rowerowe często pozostają nieodśnieżone, co zniechęca rowerzystów do korzystania z nich w chłodniejszych miesiącach. W krajach skandynawskich priorytetem jest odśnieżanie tras rowerowych równocześnie z jezdniami dla samochodów, co znacząco wpływa na komfort i bezpieczeństwo jazdy. W Polsce często zdarza się, że trasy rowerowe są traktowane jako mniej istotne, przez co ich odśnieżanie odbywa się dopiero po odśnieżeniu głównych dróg i chodników, jeśli w ogóle jest realizowane. To sprawia, że rowerzyści muszą albo przeciskać się przez zaspy śnieżne, albo zjeżdżać na jezdnie, gdzie są mniej widoczni i bardziej narażeni na niebezpieczeństwo.

Bezpieczeństwo przede wszystkim – jak miasta dbają o rowerzystów?

Bezpieczeństwo rowerzystów zależy nie tylko od stanu infrastruktury, ale także od jej przemyślanego projektowania. NIK zwraca uwagę na liczne nieprawidłowości w tym zakresie, takie jak niewłaściwa szerokość pasów ruchu dla rowerów, brak skrajni czy nieczytelne oznakowania. Takie zaniedbania mogą być szczególnie niebezpieczne zimą, gdy warunki na drogach są trudniejsze. Dodatkowo słabe oświetlenie wielu ścieżek rowerowych sprawia, że po zmroku widoczność jest ograniczona, co zwiększa ryzyko kolizji. Aby poprawić bezpieczeństwo, konieczne są zarówno lepsze standardy budowy dróg rowerowych, jak i ich regularne utrzymanie oraz odpowiednie oznakowanie i doświetlenie.

Rowerzyści zimą – jak się przygotować?

Dla tych, którzy nie chcą rezygnować z jazdy na rowerze zimą, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie. Wybór opon z odpowiednim bieżnikiem zwiększa przyczepność na śliskiej nawierzchni, a szerokie opony lepiej rozkładają ciężar, co poprawia stabilność podczas jazdy. Warto również zadbać o odpowiednie oświetlenie i odblaski, które zwiększają widoczność na drodze. Równie istotny jest dobór odzieży – wielowarstwowe ubranie zapewni komfort termiczny, a wodoodporne rękawiczki i buty pomogą uniknąć wychłodzenia.

Inwestycje w przyszłość – co można poprawić?

Aby jazda na rowerze była atrakcyjna przez cały rok, niezbędne są inwestycje w infrastrukturę dostosowaną do warunków zimowych. Oznacza to nie tylko budowę nowych ścieżek, ale także ich regularne utrzymanie, w tym odśnieżanie i usuwanie lodu. Warto również edukować rowerzystów na temat bezpiecznej jazdy zimą oraz promować korzystanie z roweru jako środka transportu niezależnie od pory roku. Dodatkowo miasta mogą inwestować w stojaki rowerowe z osłoną przed śniegiem oraz w monitoring jakości tras rowerowych zimą, co pozwoli na bieżące dostosowanie działań do realnych potrzeb użytkowników.